Black Light Theatre – Erasmus + w Taranto

Na początku października wzięłam udział w międzynarodowym projekcie Erasmus+ „Out the Shadow”, który odbył się w Taranto, we Włoszech. Tematem spotkania była improwizacja w teatrze światła (Black Light Theatre) – metoda pracy, która łączy teatr fizyczny, improwizację, teatr lalek i teatr cieni.

Projekt realizowany był już w Polsce, kolejne edycje odbędą się na Maderze i w Litwie. Ja uczestniczyłam w edycji włoskiej, organizowanej przez Hermes Academy. Projekt skupia się na tym, jak poprzez sztukę można przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Metody, którymi pracowaliśmy mogą być inspiracją do pracy pedagogicznej i animacyjnej. Za inspirację szczególnie dziękuję prowadzącym – Ewelina Grzechnik i Maciej Jan Kraśniewski.


Czym jest Black Light Theatre?

To forma teatru, w której wykorzystuje się światło ultrafioletowe (UV) oraz czarne tło. Aktorzy ubrani na czarno „znikają”, a na scenie widać tylko to, co fluorescencyjne: lalki, kostiumy, rekwizyty czy elementy scenografii. Dzięki temu powstaje magiczny, niemal oniryczny świat, w którym wszystko jest możliwe.

W praktyce teatralnej ten efekt pozwala skupić się na ruchu, kolorze i emocji, a nie na twarzy wykonawcy. To sprawia, że uczestnicy – szczególnie ci, którzy boją się oceny lub ekspozycji – mogą bezpiecznie wyrażać siebie i swoje historie.

Ten format to przede wszystkim duża ilość zabawy z użyciem kolorowych gadżetów i prostych symboli.


Improwizacja i teatr cieni jako narzędzia edukacyjne

Podczas warsztatów pracowaliśmy nie tylko z UV, ale też z improwizacją, teatrem cieni i teatrem lalek. Każda z tych metod otwiera inne drzwi:

  • Improwizacja uczy spontaniczności, współpracy i podążania za grupą.
  • Teatr cieni rozwija wyobraźnię wizualną i symboliczne myślenie.
  • Teatr lalek daje dystans – aktor może wypowiedzieć to, co trudne, poprzez postać lub obiekt, zmusza też do współpracy kilku aktorów animujących jeden obiekt.

W połączeniu z pracą w półmroku powstaje bezpieczna przestrzeń do eksperymentu i opowieści, w której nawet osoby nieśmiałe czy z barierami językowymi mogą zabrać głos.


Dlaczego to działa w pedagogice teatru

Te metody mają potencjał w pracy z młodzieżą, zwłaszcza tą, która doświadcza marginalizacji lub braku pewności siebie. Ten rodzaj teatru:

  • zapewnia anonimowość – uczestnik może wyrażać siebie bez ujawniania tożsamości,
  • rozwija komunikację niewerbalną, ważną w grupach międzynarodowych lub międzykulturowych,
  • pobudza empatię – zarówno u wykonawców, jak i u widzów,
  • zachęca do współpracy i zaufania, bo praca w świetle UV wymaga doskonałej koordynacji i zespołowego myślenia,
  • bazuje na uniwersalnych i prostych historiach, symbolach.

Dla pedagogów teatru oznacza to nowe możliwości: można wykorzystać te narzędzia w pracy warsztatowej, w projektach integracyjnych, edukacyjnych.


Z cienia w światło

Spośród metod, z którymi przez cały tydzień eksperymentowaliśmy, najbardziej przypadł mi do gustu teatr cieni. To forma sztuki, która ma ponad 2000 lat, a jednak znam ją bardzo pobieżnie. Co jest w niej inspirujące?

  • wykorzystujemy telefony komórkowe jako latarki, pokazując, że telefon może być również cennym narzędziem pracy teatralnej,
  • używamy dużych, klarownych gestów do pokazania historii, włączamy więc teatr fizyczny,
  • bawimy się kolorem i strukturą przedmiotów – inaczej będzie wyglądało światło przepuszczone przez płyn do mycia podłóg, inaczej przez butelkę po piwie, jeszcze inaczej przez kolorową bibułę,
  • nie trzeba być perfekcyjnym na scenie, by w mroku poradzić sobie z pokazaniem kilku rzeczy rzucających cień.

W moim wieloletnim doświadczeniu pracy nad krótkimi projektami teatralnymi skierowanymi do debiutantów i debiutantek upatruję w tej metodzie możliwości pokazania większego show, bez wystawiania aktorów na bezpośrednią ekspozycję i bez potrzeby pracy nad głosem. Wiem, że dla niektórych grup to będzie świetna przygoda!


Jak można wykorzystać te metody dalej

W pracy z grupami teatralnymi można zastosować:

  • krótkie improwizacje w świetle UV jako ćwiczenia integracyjne lub rozgrzewki twórcze, polecam skorzystać ze świecących pałeczek UV, kolorowych zakreślaczy i bibuły,
  • elementy teatru cieni w pracy z tematami emocji lub tożsamości,
  • lalki z papieru do budowania opowieści bez słów,
  • warsztaty, w których uczestnicy tworzą własne opowieści z użyciem światła i cienia.

Podsumowanie

Uczestnicy projektu tworzyli wspólne etiudy, eksperymentowali z ruchem, światłem i obiektami. W efekcie powstały małe sceniczne opowieści o tym, jak każdy z nas może być widoczny – nie przez słowa, lecz przez gest, kolor i energię. Jeśli masz ochotę obejrzeć nasz występ, zapraszam: https://www.youtube.com/live/TGDVo0kROkE?si=FUPd0ofwjQYSljWW

Projekt w Taranto pokazał, że teatr formy to nie tylko efektowna technika sceniczna, ale przede wszystkim metoda włączająca, empatyczna i transformująca. W pedagogice teatru może stać się przestrzenią, w której młodzi ludzie uczą się odwagi, współpracy i uważności – wobec siebie i innych.

Myślę, że kiedyś jeszcze skorzystam.